Udany początek sezonu. Długo wyczekiwane wyjazdowe zwycięstwo

sierpień 29, 2016 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

Od wyjazdowego zwycięstwa 2:0 nad Stomilem Visacom Olsztyn rozpoczęły pierwszoligowy sezon piłkarki KKP Bydgoszcz. Pierwszą bramkę zdobyła już w 3 minucie Magdalena Kałuzińska, a wynik ustaliła tuż przed gwizdkiem kończącym spotkanie Anna Pawłowska. Na ligowe zwycięstwo w meczu wyjazdowym zawodniczki z miasta nad Brdą czekały aż 2 lata.

Trener Adam Góral nieco zaskoczył podając wyjściowy skład na mecz z olsztyniankami. Jako boczna pomocniczka zagrała w sobotę Joanna Daleszczyk, zaś w linii ataku zobaczyliśmy Ilonę Raczkowską. Trzeba przyznać, że rozwiązania te zdały egzamin, a zawodniczki dobrze spisały się na nowych dla siebie pozycjach. Ponadto warto zauważyć debiut w pierwszym zespole Darii Gugały i powrót na ligowe boiska po przerwie macierzyńskiej Agaty Stępień.

Bydgoszczanki zasłużenie zainkasowały w sobotę komplet punktów. Były zespołem lepiej zorganizowanym, dłużej posiadały piłkę i częściej zagrażały bramce rywalek. Najlepsze w wykonaniu podopiecznych Adama Górala były pierwsze dwa kwadranse toczonego w 30-stopniowym upale pojedynku. Wówczas to przyjezdne najwyraźniej zdominowały ekipę ze stolicy województwa warmińsko-mazurskiego. W kolejnych minutach tempo gry nieco siadło, jednak nadal to KKP był stroną kontrolującą przebieg boiskowych wydarzeń. Potwierdzeniem tego jest fakt, że miejscowe zaledwie raz przez 90 minut poważnie zagroziły bramce strzeżonej przez Kamilę Rosińską.

Na trafienie otwierające wynik sobotniego starcia czekaliśmy zaledwie 180 sekund. Wówczas to piłkę na lewym skrzydle otrzymała Magdalena Kałuzińska, wpadła w pole karne i precyzyjnym strzałem w długi róg pokonała bramkarkę Stomilu Visacom – Natalię Piątek. W pierwszej połowie bliskie podwyższenia prowadzenia były m.in. Karolina Pancek (strzał głową nieznacznie ponad bramką) i Marta Ossowska (z dystansu obok słupka). Po zmianie stron bydgoszczanki szukały kolejnego trafienia (próbowały m.in. Joanna Daleszczyk w 48’ i Karolina Pancek w 78’), ale doczekały się dopiero w 90 minucie. Bramka ta podobna była do tej zdobytej przez Magdalenę Kałuzińską. Piłka zagrana na lewą stronę boiska, gdzie znajdowała się Anna Pawłowska, wejście w pole karne i pewne wykończenie.

„Wygrałyśmy w Olsztynie na inaugurację ligi, co nas bardzo cieszy. Przed nami jednak jeszcze dużo pracy i wylanego potu i mamy tego świadomość. Wracamy ze zwycięstwem z wyjazdu po dwóch latach i uwierzcie nam, że siedziało to w nas i bardzo tego potrzebowałyśmy! Radość jest ogromna. Dziękujemy wszystkim, którzy w nas wierzyli i nas wspierali. W każdym następnym meczu zostawimy serca na boisku” – powiedziała po spotkaniu Anna Lewandowska, kapitan KKP.

W kolejnym spotkaniu KKP zmierzy się na własnym stadionie z Błękitnymi Stargard (niedziela, godz. 13.00).

1. kolejka I ligi północnej
KKP Stomil Visacom Olsztyn – KKP Bydgoszcz 0:2 (0:1)
Magdalena Kałuzińska 3’, Anna Pawłowska 90’

KKP: Rosińska – Dudek, Kaźmierczak, Lewandowska, Pawłowska – Daleszczyk, Ossowska (90′ Gugała), Pancek, Kałuzińska (90’+2 Sobczyk) – Raczkowska (70′ Okoniewska), Wawer (77′ Stępień).
nie zagrały: Granowska, Wierzbowska

Stomil Visacom: Piątek – Krech, Michalska, Piotrak, Smolińska – Witkowska (75′ Janczuro), Roman, Gonciarz (46′ Klonowska), Grzesik – Bukowska, Kutnik.

żółte kartki: Bukowska – Kaźmierczak, Pancek

sędziowała: Ewelina Fiodorczuk (Podlaski ZPN)

Więcej materiałów z meczu znajdziecie na naszym Facebooku.

Pozostałe wyniki 1. kolejki:
UKS SMS II Łódź – Stilon Gorzów Wlkp. 8:1
Polonia Poznań – Unifreeze Górzno 3:1
Praga Warszawa – Medyk II Konin 1:2
Błękitne Stargard – KS Raszyn 3:0

Na inaugurację III ligi kujawsko-pomorskiej piłkarki WSG/KKP II Bydgoszcz pokonały na wyjeździe GLKS Osielsko 5:0 (3:0). Bramki zdobyły: Wiktoria Baścikowska (24′, 25′, 47′), Anna Kaczmarska (14′) i Kinga Łukasik (48 – karny).

WSG/KKP II zagrał w składzie: Frankowska – Głuszczyk (40′ Krzeszewska), Różańska, Andrzejewska – Zielińska (50′ Pater), Kaczmarska (50′ Dąbrowska), Puczek, Warszawska – Baścikowska, Łukasik, Jurczak (40′ Majewska).

fot. Dariusz Stoński / archiwum

Zwycięska inauguracja!

sierpień 28, 2016 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

W meczu 1. kolejki I ligi KKP Bydgoszcz pokonał na wyjeździe KKP Stomil Visacom Olsztyn 2:0 (1:0). Bramki zdobyły: Magdalena Kałuzińska (3′) i Anna Pawłowska (90′).

KKP: Rosińska – Dudek, Kaźmierczak, Lewandowska, Pawłowska – Daleszczyk, Ossowska (90′ Gugała), Pancek, Kałuzińska (90’+2 Sobczyk) – Raczkowska (70′ Okoniewska), Wawer (77′ Stępień).

Sędziowała: Ewelina Fiodorczuk (Podlaski ZPN)

Szczegóły wkrótce.

Startuje I liga. KKP zagra w Olsztynie

sierpień 25, 2016 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

W najbliższą sobotę piłkarki bydgoskiego KKP zainaugurują rozgrywki I ligi północnej. Podopieczne trenera Adama Górala zmierzą się na wyjeździe ze Stomilem Visacom Olsztyn. „Uważam, że nie będzie to łatwy mecz dla nas, zresztą pierwsza kolejka zawsze jest trudna, ale ja w sporcie kieruję się tym, czym ja mogę zaskoczyć przeciwnika, a nie tym czego się obawiam. Jedziemy tam zagrać jak najlepiej, a jeśli zagramy z pełną mobilizacją i wiarą w siebie, to wierzę, że będzie dobrze” – mówił w wywiadzie udzielonym kkpbydgoszcz.pl szkoleniowiec bydgoszczanek. Pierwszy gwizdek na stadionie przy ul. Żytniej w Olsztynie o godz. 11.00.

W sobotę zmagania w III lidze kujawsko-pomorskiej rozpocznie drużyna rezerw. O godz. 14.00 na boisku w Żołędowie WSG/KKP II zagra z GLKS Osielsko.

Pozostałe mecze 1. kolejki I ligi północnej:

UKS SMS II Łódź – Stilon Gorzów Wielkopolski
Polonia Poznań – Unifreeze Górzno
Praga Warszawa – Medyk II Konin
Błękitne Stargard – KS Raszyn

Kadra KKP Bydgoszcz na sezon 2016/2017:

Bramkarki:
Daria Granowska (ur. 08.05.1991)
Kamila Rosińska (27.02.1987)

Obrończynie:
Joanna Daleszczyk (23.03.1990)
Joanna Dudek (16.06.1997)
Monika Kaźmierczak (22.04.1994)
Anna Lewandowska (10.03.1990) – kapitan zespołu
Anna Pawłowska (26.04.1992)
Weronika Andrzejewska (10.06.1998)
Paulina Wierzbowska (04.09.2000)

Pomocniczki:
Magdalena Kałuzińska (19.08.1993)
Karolina Pancek (30.10.1989)
Marta Ossowska (23.07.1998)
Ilona Raczkowska (18.08.1995)
Daria Gugała (11.12.2000)
Wiktoria Warszawska (08.03.1999)

Napastniczki:
Kornelia Okoniewska (29.04.1997)
Klaudia Wawer (14.08.1996)
Edyta Sobczyk (19.07.2000)
Agata Stępień (29.09.1984)

Trener: Adam Góral
Kierownik drużyny: Szymon Kowalik

Adam Góral: Dziewczyny dają z siebie wszystko

sierpień 24, 2016 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

Przed inauguracją sezonu I ligi rozmawiamy ze szkoleniowcem KKP Bydgoszcz, Adamem Góralem.

– Sezon ligowy rozpoczyna się już w najbliższą sobotę. Jak oceni Pan przygotowania zespołu do rozgrywek, na co położył Pan szczególny nacisk?

– Okres przygotowawczy uważam za udany, zrealizowaliśmy prawie wszystko, co sobie zakładaliśmy. Ponieważ w tym roku był on bardzo długi kładliśmy nacisk na wszystkie aspekty – zarówno te motoryczne jak i taktyczne. Najważniejsze, że udało nam się uniknąć w tym okresie jakichś poważniejszych kontuzji. Z pracy wykonanej przez zawodniczki jestem zadowolony, każda dawała z siebie wszystko, co mogła w danym okresie z siebie dać.

– Mimo spadku z ekstraligi udało się zatrzymać w klubie trzon zespołu. Nie zawsze jest to regułą. Wydaje się to być dobrym prognostykiem przed pierwszoligowym sezonem.

– Jestem niezmiernie zadowolony, że udało się zarządowi KKP utrzymać tak wiele zawodniczek ze składu z ekstraligi, choć nie obyło się bez ubytków. Jednak odpowiadając na pytanie, to że zostało tak wiele zawodniczek nie gwarantuje nam od razu sukcesu na boisku. Nie grają nazwiska tylko ludzie i tylko ciężka sumienna praca zagwarantuje nam sukces w najbliższym spotkaniu. Nikt nie odda nam punktów za darmo, a uważam, że zespoły, które spotkamy na swojej drodze w I lidze będą jeszcze bardziej zmobilizowane na nas.

– Do drużyny dołączyło kilka młodych wychowanek. W letnich sparingach można było zauważyć, że nie będzie się Pan bał stawiać na młodzież.

– Tak, ma pan rację. Dołączyły do pierwszego zespołu nasze wychowanki, które pomimo swojego młodego wieku myślę, że wniosą coś nowego i świeżego do zespołu. Jestem bardzo zadowolony z ich pracy na treningach i w meczach kontrolnych, więc na pewno każda otrzyma swoją szansę na pokazanie się w meczach ligowych. Jednak nikt nie dostanie tego miejsca tylko dlatego, że jest młody. To jest pierwszy zespół i będą grały w nim zawodniczki w najlepszej formie, bez znaczenia ile mają lat i ile czasu są z nami. Liczę, że młode dziewczyny takie jak Paula Wierzbowska, Daria Gugała czy Edyta Sobczyk, która już grała w ekstralidze będą naciskać na starsze koleżanki tak jak robią to teraz.

– Jedną z zawodniczek, która latem opuściła klub jest Ania Palińska. To z nią najwięcej czasu spędzał Pan na treningach. Jaką przyszłość wróży Pan tej piłkarce?

– Zgadza się. Z Anią spędziłem wiele godzin na wspólnych zajęciach i nie da się ukryć, że jest to zawodniczka obdarowana wielkim talentem i potencjałem. Jako trener muszę powiedzieć, że praca z nią na treningach to czysta przyjemność. Zresztą tak samo jak z Kamilą Rosińską czy teraz z Darią Granowską. Uważam, że akurat ta pozycja w KKP od wielu lat jest bardzo dobrze obsadzona i tak też z pewnością będzie teraz. Wracając do Ani Palińskiej, życzę jej, żeby zdobyła medal i żeby zagościła na stałe w kadrze narodowej, bo uważam, że powinna otrzymać szansę na pokazanie się. Trzymam za nią kciuki i bacznie obserwuję jej występy w Górniku Łęczna.

– Przed objęciem funkcji pierwszego trenera, pracował Pan w klubie jako asystent i trener bramkarek. Wcześniej miał Pan do czynienia tylko z piłką męską. Co urzekło Pana w tej dyscyplinie i zdecydowało, że przyjął Pan propozycję prowadzenia zespołu jako pierwszy szkoleniowiec?

– Hmm… Bardzo trudne pytanie. Trafiłem do piłki kobiecej przypadkiem. Po rozmowie z Mariuszem Raczkowskim i Szymonem Kowalikiem zastąpiłem Roberta Matuszewskiego na stanowisku trenera bramkarek, więc to z tymi zawodniczkami miałem najpierw kontakt. Praca z kobietami jest specyficzna, czasami trudna, bo jak to kobieta: zmienną jest, ale jak spotkałem dziewczyny pierwszy raz, to przekonałem się, że one dają z siebie zawsze maksa, żyją tym co robią i nie są tak zmanierowane kasą jak chłopacy. Później poznałem cały zespół i myślę, że złapałem z nimi dobry kontakt i jakoś się rozumiemy. Jeśli chodzi o przyjęcie propozycji zostania pierwszym trenerem, to miałem wiele wątpliwości, ponieważ czuję się tak samo odpowiedzialny jak Mariusz za spadek zespołu z ekstraligi i byłem lojalny w stosunku do pierwszego trenera do samego końca. Nigdy nie powiem złego słowa o pracy z Mariuszem, bo współpraca układała się między nami bardzo dobrze. Jednak po chwili zastanowienia powiedziałem sobie: jest okazja, a propozycja od zarządu może nigdy więcej się nie powtórzyć, a że lubię wyzwania i piłka to całe moje życie, więc powiedziałem: tak. Zresztą każdy kto zna prezesa Kowalika wie, że jemu ciężko jest odmówić (uśmiech).

– Jakie są Pańskie oczekiwania przed zbliżającym się sezonem. Postawił Pan przed drużyną jakiś konkretny cel?

– Powiedziałem dziewczynom, że stawiam im dwa zadania: maksymalna ciężka praca na treningach i znalezienie radości z gry, gdy wychodzą na boisko. Te dziewczyny naprawdę potrafią grać w piłkę, tylko czasami za bardzo się spinają na boisku. Jeśli chodzi o mecze ligowe, to nie patrzę na jakiś końcowy cel. Mamy grać jak najlepiej, poprawiać każdy aspekt gry i interesować się nadchodzącym meczem. Na dziś interesuje nas tylko Stomil Olsztyn i wygrana w tym meczu, a także gra w takim stylu nad jakim pracujemy na treningach.

– Dwa pierwsze mecze rozegramy z solidnymi zespołami jakimi są Stomil Olsztyn i Błętkitne Stargard. Co może Pan powiedzieć o tych rywalach i jakich spotkań można się Pańskim zdaniem spodziewać?

– Na pewno są to dwie solidne ekipy. W Olsztynie występuje kilka zawodniczek, które grały kiedyś w KKP, jednak ja nie miałem okazji pracować z nimi, ale pewne rzeczy o nich wiem. Uważam, że nie będzie to łatwy mecz dla nas, zresztą pierwsza kolejka zawsze jest trudna, ale ja w sporcie kieruję się tym, czym ja mogę zaskoczyć przeciwnika, a nie tym czego się obawiam. Jedziemy tam zagrać jak najlepiej, a jeśli zagramy z pełną mobilizacją i wiarą w siebie, to wierzę, że będzie dobrze . Błękitne z kolei to bardzo ciekawy zespół, wiele nowych twarzy pojawiło u trenera Krzysztofa Kubackiego. Graliśmy ze sobą dwa mecze kontrolne, trochę już o sobie wiemy, więc zobaczymy kto kogo zaskoczy w spotkaniu ligowym. Powiem tak: każdy zespół jest do pokonania, ale też z każdym można przegrać. Dziewczyny muszą szanować każdego przeciwnika, ale muszą też zacząć wierzyć w siebie, a wtedy ja, działacze i kibice będziemy zadowoleni z gry naszych dziewczyn.

fot. Maciej Mrozik

Następna strona »

Featured Ad
Marquee Powered By Know How Media.