KKP w finale wojewódzkiego Pucharu Polski

Wrzesień 14, 2016 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

pp kobietW meczu II rundy wojewódzkiego Pucharu Polski KKP Bydgoszcz pokonał na stadionie w Złotorii Gwiazdę-Kanię Toruń 3:1 (2:0). Bramki dla naszego zespołu zdobyły Klaudia Wawer (20′, 69′) i Edyta Sobczyk (12′).

Jak na różnicę klas rozgrywkowych przystało, bydgoszczanki posiadały w starciu z III-ligowymi rywalkami sporą przewagę. Udokumentowały ją jednak tylko trzema trafieniami, choć okazji do kolejnych nie brakowało.

Trener Adam Góral – podobnie jak w meczu ze Startem Pruszcz – dał szansę pokazania się młodym zawodniczkom takim jak Weronika Andrzejewska, Paulina Wierzbowska, Wiktoria Warszawska, Daria Gugała czy Edyta Sobczyk. Ponadto w pierwszym zespole zadebiutowały 16-letnie Wiktoria Baścikowska i Martyna Jurczak oraz 13-letnia Nikola Puczek. Ciekawostką jest natomiast występ nominalnej bramkarki Kamili Rosińskiej… w ataku.

W finale okręgowego Pucharu Polski KKP zagra na wyjeździe z WAP Włocławek.

KKP: Granowska – Pawłowska (46′ Dudek), Kaźmierczak, Wierzbowska, Andrzejewska (61′ Baścikowska) – Daleszczyk, Gugała (64′ Lewandowska), Wawer, Warszawska (56′ Jurczak) – Sobczyk (72′ Rosińska), Stępień (72′ Puczek).

Zwycięstwo cieszy, ale skuteczność do poprawy

Wrzesień 12, 2016 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

kkp099_krystian-janikMecz 3. kolejki I ligi północnej z KS Raszyn od początku do końca przebiegał pod wyraźne dyktando piłkarek KKP. Bydgoszczanki przeważały w organizacji gry, posiadaniu piłki i liczbie sytuacji strzeleckich. Przed kolejnymi spotkaniami muszą jednak popracować nad skutecznością, bowiem w sobotnim pojedynku zdecydowanie zbyt często myliły się pod bramką rywalek.

W wyjściowej jedenastce KKP nastąpiły pewne zmiany w porównaniu z ostatnim ligowym starciem. Między słupkami Kamilę Rosińską zastąpiła Daria Granowska, a miejsce Karoliny Pancek (lekki uraz po meczu Pucharu Polski) zajęła 15-letnia Daria Gugała. W kadrze meczowej zabrakło także Kornelii Okoniewskiej, która w spotkaniu ze Startem Pruszcz uszkodziła więzadła w kolanie i łąkotkę, w związku z czym czeka ją dłuższa przerwa w grze. Niestety, już w 33 minucie trener Adam Góral zmuszony był przeprowadzić pierwszą zmianę. Kontuzji stawu skokowego nabawiła się Ilona Raczkowska, którą zmieniła Agata Stępień.

Dominacja bydgoszczanek w tym rozgrywanym w tropikalnej aurze spotkaniu ani przez chwilę nie podlegała dyskusji. Już w pierwszych dwóch minutach bliskie pokonania miejscowej bramkarki były Magdalena Kałuzińska (z dystansu po ziemi) i Anna Lewandowska (głową), ale w obu przypadkach górą była golkiperka drużyny z Raszyna. Zdecydowaną przewagę udało się przekuć na pierwsze trafienie w 17 minucie. Wówczas pewnie w polu karnym zachowała się Klaudia Wawer i skierowała piłkę do siatki. W kolejnych minutach pierwszej połowy KKP raz za razem atakował bramkę KS Raszyn. Dogodnych sytuacji nie wykorzystały m.in. Raczkowska (20’) , Wawer (40’) i Stępień (41’). Najbliższa trafienia była w 19 minucie Klaudia Wawer, która nie trafiła do pustej bramki.

Festiwal niewykorzystanych szans trwał także po zmianie stron. Znakomitą okazję zmarnowała w 60 minucie Marta Ossowska, która z bliskiej odległości trafiła w ustawioną na linii bramkowej obrończynię gospodarzy. Dwie minuty później po strzale głową Wawer futbolówka zatrzymała się na słupku, a kilkanaście minut później w sytuacji sam na sam z bramkarką niecelnie uderzyła Agata Stępień. Ta sama piłkarka zrehabilitowała się jednak w 90 minucie, kiedy to ustaliła wynik na 2:0 dla KKP. „Mecz z KS Raszyn od samego początku był pod naszą kontrolą i byłbym po tym spotkaniu bardzo zadowolony, gdyby nie jeden szczegół – skuteczność. Zespół posiadający taką przewagę jak my w tym meczu musi wygrać spotkanie spokojnie 3-4 bramkami lub wyżej, a nie męczyć się do 90 minuty, kiedy to zdobyliśmy bramkę na 2:0. Z gry jak i z zaangażowania jestem bardzo zadowolony, a także z występu młodych dziewczyn, które dostały szansę debiutu. Mam nadzieję, że ten mecz będzie nauką dla moich zawodniczek na przyszłość i następnym razem takie spotkanie zakończymy z lepszym wynikiem.” – podsumował trener Adam Góral.

W najbliższą środę (14 września) piłkarki bydgoskiego KKP rozegrają mecz II rundy Pucharu Polski Kobiet (szczebel wojewódzki). Ich przeciwnikiem będzie występująca na co dzień w III lidze kujawsko-pomorskiej Gwiazda-Kania Toruń. Spotkanie odbędzie się na stadionie w Złotorii. Początek o godz. 16.15.

Kolejny mecz o ligowe punkty podopieczne Adama Górala rozegrają 25 września na wyjeździe ze Stilonem Gorzów Wielkopolski (godz. 15.00).

3. kolejka I ligi północnej
KS Raszyn – KKP Bydgoszcz 0:2 (0:1)
Klaudia Wawer 17’, Agata Stępień 90’

KKP: Granowska – Dudek (86′ Wierzbowska), Lewandowska, Kaźmierczak, Pawłowska – Daleszczyk, Ossowska (72′ Sobczyk), Gugała, Kałuzińska – Wawer, Raczkowska (33′ Stępień).

Sędziowały: Anna Łuka (Lubelski ZPN) – główna, Aneta Groszek (Lubelski ZPN), Klaudia Leśniak-Reiss (Małopolski ZPN)

Pozostałe wyniki 3. kolejki:
Praga Warszawa – UKS SMS II Łódź 2:3
KKP Stomil Visacom Olsztyn – Unifreeze Górzno 0:1
Błękitne Stargard – Medyk II Konin 1:1
Polonia Poznań – Stilon Gorzów Wielkopolski 3:0

WIĘCEJ INFORMACJI, MATERIAŁY WIDEO, FOTORELACJE I WIELE INNYCH ZNAJDZIECIE NA NASZYM FACEBOOKU –> www.facebook.com/KobiecyKlubPilkarskiBydgoszcz

FOT. KRYSTIAN JANIK

Zwycięstwo z Błękitnymi

Styczeń 31, 2016 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

AS_Krystian JanikW niedzielnym meczu kontrolnym KKP Bydgoszcz pokonał Błękitne Stargard 4:1 (1:0). Bramki dla naszego zespołu zdobyły: Klaudia Wawer (57′, 70′ – rzut wolny), Joanna Dudek (19′ – głową) i Adrianna Szlendak (78′). Dla przyjezdnych trafiła Kornelia Grosicka (52′).

W drugim zimowym meczu kontrolnym sztab szkoleniowy nie miał do dyspozycji kontuzjowanych Anny Pawłowskiej i Edyty Sobczyk, przechodzącej rehabilitację Kornelii Okoniewskiej, a także Marty Ossowskiej, przebywającej na zgrupowaniu reprezentacji Polski U19. Po przerwie spowodowanej urazami na boisko wróciły z kolei Ilona Raczkowska i Oliwia Siemińska.

Pierwsza połowa starcia z liderem II ligi miała dość wyrównany przebieg, choć ze wskazaniem na gospodynie. To podopieczne Mariusza Raczkowskiego dłużej utrzymywały się przy piłce i lepiej nią operowały. Jako pierwsza poważnie bramce Błękitnych zagroziła w 10 minucie Klaudia Wawer, po strzale której futbolówka zatrzymała się na słupku. Wynik otworzyła w 19 minucie Joanna Dudek, która po precyzyjnym dośrodkowaniu Joanny Daleszczyk głową skierowała piłkę do siatki. Przyjezdne do wyrównania doprowadziły w 52 minucie, kiedy to z podania z lewego skrzydła skorzystała Kornelia Grosicka i z kilku metrów pokonała Kamilę Rosińską.

W kolejnych minutach ton boiskowym wydarzeniom nadawały już bydgoszczanki. W 57 minucie po dośrodkowaniu Oliwii Siemińskiej piłka trafiła do Klaudii Wawer, która pewnym uderzeniem z 15 metrów nie dała szans golkiperce Błękitnych. Trzynaście minut później ta sama piłkarka popisała się efektownym uderzeniem z rzutu wolnego z linii 16 metra i piłka ponownie zatrzepotała w siatce. Kolejne piękne trafienie oglądaliśmy w 70 minucie, kiedy to potężnym strzałem sprzed pola karnego futbolówkę pod poprzeczką bramki gości umieściła Adrianna Szlendak.

KKP zagrał w składzie: Palińska – Krępeć, Kaźmierczak, Lewandowska, Daleszczyk – Dudek, Siwek, Łuczak, Kałuzińska – Szlendak, Wawer.
Na zmiany wchodziły: Rosińska, Siemińska, Raczkowska.

Całe mecz i jego skrót znajdziecie Państwo na naszym profilu na Facebooku.

fot. Krystian Janik

Piłkarski thriller we Wrocławiu na remis

Październik 17, 2015 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

Dariusz Stoński_1

W meczu 10. kolejki ekstraligi piłkarki KKP Bydgoszcz zremisowały we Wrocławiu z AZS-em 2:2 (2:0). Do przerwy bydgoszczanki prowadziły 2:0 po dwóch trafieniach Klaudii Wawer – w 18 i 21 minucie. Nieustępliwe akademiczki po przewie zdołały jednak doprowadzić do wyrównania.

Ekipa z grodu nad Brdą udała się na Dolny Śląsk bez Marty Ossowskiej, Oliwii Siemińskiej i Dominiki Łuczak, które z udziału w meczu wykluczyły kontuzje. W związku z tym w wyjściowej jedenastce miejsce Siemińskiej zajęła Magdalena Kałuzińska, zaś za Ossowską na nietypowej dla siebie pozycji środkowej pomocniczki (choć mającej zadania defensywne) zagrała Kamila Kamińska. Do składu po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją wróciła także Joanna Dudek.

Spotkanie we Wrocławiu od początku miało bardzo wyrównany przebieg. Skuteczniejsze były jednak bydgoszczanki. Wynik meczu otworzyła w 18 minucie precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego Klaudia Wawer i w szeregach KKP zapanowała prawdziwa euforia. Trzy minuty później była ona jeszcze większa, bowiem przyjezdne podwyższyły prowadzenie. Pięknym uderzeniem z ok. 25 metrów popisała się ponownie Wawer i bramkarka AZS-u Anna Bocian była bez szans. Z mniej pozytywnych wiadomości warto odnotować kontuzję Kamili Kamińskiej, za którą w 28 minucie na placu gry pojawiła się Justyna Siwek. W końcówce pierwszej połowy bardziej aktywne w ofensywie były podrażnione wrocławianki, jednak bez zarzutu spisywały się obrończynie KKP i Anna Palińska w bramce. Na boisku toczyła się bardzo zacięta rywalizacja, a kibice oglądali dobre i emocjonujące spotkanie.

Jeszcze ciekawiej było po zmianie stron, gdzie walka toczyła się cios za cios. Gdy sytuację bramkową stworzyły wrocławianku, to natychmiast odpowiadały podopieczne Mariusza Raczkowskiego. I na odwrót. W 51 minucie AZS zdobył bramkę kontaktową. Uderzając z dużego kąta, futbolówkę w bramce Palińskiej zmieściła Dominika Grabowska. W odpowiedzi groźnie uderzyła Kornelia Okoniewska z boku pola karnego, a Anna Bocian obroniła z trudem. Chwilę później sam na sam wychodziła Adrianna Szlendak, jednak sędzia przerwała akcję i wróciła do wcześniejszego faulu na Klaudii Wawer. W 56 minucie Kornelia Okoniewska po błędzie stoperki AZS-u w sytuacji sam na sam uderzyła nieznacznie ponad poprzeczką. Kiedy mogło się wydawać, że bydgoszczanki są na najlepszej drodze do trzeciej bramki, gola wyrównującego zdobyły akademiczki. Po uderzeniu z dystansu Marii Zbyrad piłka odbiła się rykoszetem i przy słupku trafiła do bramki strzeżonej przez Palińską. Podbudowane bramką gospodynie raz po raz nękały defensywę KKP, ale spotykało się to z natychmiastową odpowiedzią naszych zawodniczek. W 72 minucie strzał z rzutu wolnego Klaudii Wawer wybroniła golkiperka AZS-u, a za moment Justyna Siwek oko w oko z bramkarką uderzyła obok słupka. Emocje na stadionie przy ul. Mianowskiego zaczęły sięgać zenitu. Na 13 minut przed końcem spotkania Kornelia Okoniewska ponownie będąc sam na sam z bramkarką trafiła wprost w nią. Dobitka również padła łupem bramkarki wrocławianek.

Dramaturgii końcówce spotkania dodał fakt, iż sędzia do regulaminowego czasu gry doliczyła aż 6 minut! W tym czasie ze strony bydgoszczanek bramce rywalek poważnie zagroziła rezerwowa Wiktoria Warszawska (obok słupka), ale najwięcej działo się w polu karnym KKP. Najpierw piłkę z linii bramkowej wybiła Anna Pawłowska, a następnie groźny strzał z pięciu metrów obroniła Palińska. Wreszcie jednak zabrzmiał ostatni gwizdek i zakończyło się to pełne emocji i trzymające w napięciu ostatnich sekund spotkanie. Kto był w sobotnie popołudnie na stadionie we Wrocławiu z pewnością nie żałuje.

„Punkt zdobyliśmy dzisiaj po mega walce. Po stronie drużyny gospodarzy były umiejętności i doświadczenie, ale walka była po naszej stronie. Żałuję, że nie dowieźliśmy tego prowadzenia do końca. Remis uważam jednak za sprawiedliwy, ponieważ mogliśmy ten mecz wygrać, ale również przegrać. Zmarnowaliśmy co najmniej trzy sytuacje stuprocentowe. Mecz był na pewno fajnym widowiskiem dla kibiców. Nie ma co marudzić, bo zdobyliśmy punkt na wyjeździe, na zawsze trudnym wrocławskim terenie i trzeba to szanować. Wierzę, że mecz z AZS-em był takim przełomowym, bo naprawdę mieliśmy dziś na boisku prawdziwy zespół. Brawo!” – ocenił po końcowym gwizdku Szymon Kowalik, wiceprezes KKP.

10. kolejka ekstraligi kobiet
AZS Wrocław – KKP Bydgoszcz 2:2 (0:2)
Dominika Grabowska 51’, Maria Zbyrad 65′ – Klaudia Wawer 18’ (wolny), 21’

KKP: Palińska – Dudek (66’ Krępeć), Lewandowska, Daleszczyk, Pawłowska – Kałuzińska, Kamińska (28’ Siwek, 87’ Warszawska), Wawer, Raczkowska – Okoniewska – Szlendak
rezerwowe (nie zagrały): Rosińska, Brzykcy

żółte kartki: Grabowska, Wróblewska – Dudek, Lewandowska
sędziowała: Patrycja Marek (Śląski ZPN)

fot. Dariusz Stoński/archiwum

Następna strona »

Featured Ad
Marquee Powered By Know How Media.