Transfery last minute, bramkarka w polu i dwa „ukąszenia” kapitan Stępień! KKP wywozi z Łodzi cenny punkt

Kwiecień 15, 2019 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

ldzW meczu 14. kolejki I ligi północnej lider tabeli KKP Bydgoszcz zremisował na wyjeździe z trzecim w ligowej klasyfikacji UKS SMS II Łódź 2:2. Emocji na obiekcie przy ul. Milionowej nie brakowało, ale ostatecznie dzięki dużej woli walki i dwóch trafieniom Agaty Stępień udało się z ciężkiego łódzkiego terenu wywieźć bardzo cenne „oczko”.

Problemów przed tym meczem szkoleniowiec bydgoskiego zespołu Adam Góral miał co niemiara. Poważne kontuzje nadal wykluczają z gry Annę Lewandowską (bark) i Monikę Kaźmierczak (jest po zabiegu artroskopii kolana), a jakby tego było mało, czwarte żółte kartki otrzymane w meczu z Unifreeze Górzno uniemożliwiły występ Ilonie Raczkowskiej i Paulinie Wierzbowskiej. Błyskawiczny debiut w pierwszym składzie KKP zaliczyły nowe nabytki klubu Anna Siwicka i Marta Smolińska, które w piątek zostały uprawnione do gry w bydgoskim zespole i tego samego dnia odbyły z nim pierwszy trening. Pierwsza z wymienionych piłkarek zajęła miejsce na lewej stronie obrony, z kolei druga zagrała w środku pomocy. Największym zaskoczeniem jest niewątpliwie gra od pierwszych minut na prawej stronie pomocy nominalnej bramkarki – Kamili Rosińskiej! W tym miejscu dodać należy, że występ „Kamci” śmiało można uznać za udany i na przyszłość trener bydgoszczanek wie, że w przypadku problemów kadrowych Rosińska z powodzeniem może wesprzeć drużynę w polu. „Okoliczności jakie towarzyszyły dzisiejszemu spotkaniu oraz nasz skład personalny na ten mecz nakazują nam się cieszyć z osiągniętego remisu. W wyjściowej jedenastce nowe zawodniczki pozyskane w piątek czyli Ania i Marta dały dziś z siebie 100%, a Kamila nawet 110%. Cała trójka w normalnej sytuacji nie miała prawa wyjść w pierwszej jedenastce, ale wyszły i dały więcej niż mogliśmy wymagać . Kilka dziewczyn zagrało słabiej niż można było oczekiwać, a kilka na swoim dobrym poziomie. Wygrywa jednak zespół, przegrywa też cały zespół, więc nie usłyszycie ode mnie słów krytyki” – mówił po ostatnim gwizdku Szymon Kowalik, prezes KKP.

Początek pojedynku w Łodzi był kiepski w wykonaniu przyjezdnych. KKP prezentował się dość chaotycznie i był niepewny w defensywie. Skutkowało to trafieniem przez rywalki w poprzeczkę w 15 minucie i zdobyciem przez Gabrielę Grzybowską bramki na 1:0 dwie minuty później. Piłkarki z miasta nad Brdą odpowiedziały szybko, bo zaledwie trzy minuty później. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Darię Gugałę piłkę głową do siatki skierowała Agata Stępień. Niecałe dziesięć minut później gospodynie odzyskały prowadzenie po golu Pauliny Oleksiak. W 31 minucie mogło być już 3:1 dla łodzianek, ale ich napastniczka pomyliła się będąc oko w oko z Patrycją Urbańską. Jeszcze przed przerwą bliska wyrównania była Natalia Makowska, ale piłka po jej strzale trafiła w boczną siatkę.

Upragnione wyrównanie przyszło wraz z 67 minutą, a bramka padła w podobny sposób jak pierwsze trafienie dla KKP. Po dośrodkowaniu Gugały, głową uderzyła Stępień, futbolówkę odbiła bramkarka UKS SMS II, ale przy dobitce nie miała już szans. Tuż po golu wyrównującym, drużyna z miasta włókniarzy po raz drugi w tym meczu trafiła w poprzeczkę, lecz na szczęście było to ostatni raz, kiedy gospodynie poważnie zagroziły bramce Patrycji Urbańskiej. „Niedzielne spotkanie pokazuje, że im bliżej do końca rozgrywek tym ciężej nam pod tę górę. Czy damy radę na nią wejść? Myślę, że najważniejszą rzeczą jest spróbować, a jak wszyscy spróbujemy i jak na koniec nie damy rady, to nikt z nas nie będzie miał wyrzutów sumienia” – zakończył Kowalik.

14. kolejka I ligi północnej
UKS SMS II Łódź – KKP Bydgoszcz 2:2 (2:1)
Gabriela Grzybowska 17’, Paulina Oleksiak 28’ – Agata Stępień 20’, 67’

UKS SMS II: Ptaszek – Kałużna, Grzybowska, Oleksiak (60’ Kołodziejek), Zieniewicz, Gródka, Glinka, Raszkowska, Borkowska, Silny, Giętkowska. Trener: Marzena Salamon.

Rezerwowe (nie zagrały): Janiak, Lemieszek, Lewandowska, Marczak.

KKP: Urbańska – Andrzejewska, Vilkofsky, Węglarz, Smolińska – Rosińska (78’ Zielińska), Siwicka, Gugała, Sobczyk – Stępień, Makowska. Trener: Monika Kaźmierczak.

Rezerwowe (nie zagrały): Borowicz, Puczek

Sędziowały: Magdalena Giza (Wielkopolski ZPN) – główna, Olga Pietrzykowska (Wielkopolski ZPN), Adrianna Nadolska (Pomorski ZPN).

W 15. i 16. kolejce KKP pauzuje ze względu na wycofanie z rozgrywek Sztormu Gdańsk i Kotwicy Kórnik. Najbliższe spotkanie bydgoszczanki rozegrają 5 maja na własnym stadionie z Piastovią-ZAP Piastów (godz. 17.00).

Pozostałe wyniki 14. kolejki:

Unifreeze Górzno – Praga Warszawa 4:3
Kotwica Kórnik – Polonia Środa Wielkopolska 0:3 (walkower)
Sztorm Gdańsk – KKP Stomilanki Olsztyn 0:3 (walkower)

Mecz 16. kolejki rozegrany awansem:

KKP Stomilanki Olsztyn – Polonia Środa Wielkopolska 0:2

Fot. Olek Ryska

Kamila Rosińska wróciła po poważnej kontuzji

Styczeń 29, 2019 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

51148708_10218548497607783_8921899254327279616_nŚwietna wiadomość dla wszystkich sympatyków KKP, a w szczególności Kamili Rosińskiej. W niedzielnym sparingu z UKS SMS Łódź Kamcia zagrała po raz pierwszy po poważnej kontuzji kolana. Przypomnijmy, że pechowy dla golkiperki KKP okazał się mecz ze Stomilankami Olsztyn rozegrany w kwietniu 2018 roku. Kamila doznała wówczas kontuzji stawu łokciowego oraz kolana. Znacznie poważniejsze okazały się jednak problemy z kolanem, bowiem bramkarka oprócz zerwanych więzadeł krzyżowych w prawym kolanie, uszkodziła również więzadła poboczne piszczelowe i łąkotkę. Dzięki wielu ludziom dobrej woli szybko udało się zebrać kwotę potrzebną na operację (raz jeszcze WIELKIE DZIĘKI dla wszystkich, którzy przyłączyli się do akcji). Następnie żmudna rehabilitacja i w minioną niedzielę z radością mogliśmy oglądać powrót Kamci między słupki.

fot. Maciej Mrozik

Piłkarski rollercoaster na Słowiańskiej!

Kwiecień 17, 2018 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

KKP_StomilankiZgodnie z przewidywaniami pojedynek 12. kolejki I ligi północnej pomiędzy KKP Bydgoszcz a Stomilankami Olsztyn dostarczył zebranym na trybunach kibicom sporej dawki emocji. Fatalny początek bydgoszczanek, następnie gonienie wyniku, przebudzenie, wyrównanie, wreszcie upragnione prowadzenie i gol na 3:3 dla przyjezdnych z rzutu karnego. A na koniec jeszcze najsmutniejszy moment niedzielnego starcia – groźna kontuzja Kamili Rosińskiej. Istny piłkarski rollercoaster.

Przed tą serią spotkań podopieczne Adama Górala zajmowały pozycję wicelidera z 18 punktami w dorobku, a tuż za ich plecami z 16 „oczkami” na koncie plasowały się piłkarki z Olsztyna. Jak na mecz zespołów z czołówki tabeli przystało, spotkanie stało na wysokim poziomie. Dużo było dynamicznych akcji, szybkich wymian podań i walki nierzadko na pograniczu faulu. Z pewnością nikt kto wybrał się w niedzielne popołudnie na Stadion Miejski nie mógł czuć się zawiedziony. Obie ekipy stworzyły pełne zwrotów akcji widowisko.

Lepiej w mecz weszły przyjezdne, które już w 9 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i błędzie bydgoskiej defensywy za sprawą byłej zawodniczki KKP Katarzyny Grzesik otworzyły wynik konfrontacji. W 21 minucie futbolówkę wstrzeloną z głębi pola zagrała głową Valentyna Tarakanova i pokonała wychodzącą z bramki Kamilę Rosińską. Druga bramka dla rywalek wyraźnie obudziła piłkarki KKP. Sportową złość bydgoszczanki przekuły w bramkę kontaktową w 32 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Moniki Kaźmierczak piłkę głową do siatki skierowała Karolina Pancek. W podobnych okolicznościach padł gol wyrównujący. Piłkę z lewego skrzydła (lecz tym razem z akcji, a nie z kornera) dośrodkowała Magdalena Kałuzińska, a celną „główką” popisała się Agata Stępień. W tym momencie ekipa trenera Górala wróciła z dalekiej podróży i do walki o pełną pulę.

Tuż po wznowieniu gry po przerwie z rzutu wolnego z dalszej odległości w spojenie trafiła Monika Kaźmierczak, a w rewanżu kilka minut później przyjezdne postraszyły bydgoską defensywę w sytuacji sam na sam. Górą z tego pojedynku wyszła jednak Kamila Rosińska. KKP objął prowadzenie w 57 minucie, gdy po dośrodkowaniu Kaźmierczak i zgraniu piłki przez Karolinę Pancek, futbolówkę do siatki skierowała głową Anna Lewandowska. Od tego momentu Stomilanki grały w dziesiątkę po czerwonej kartce otrzymanej przez kapitan Martę Smolińską za zagranie piłki ręką na linii bramkowej.

Drużynie znad Brdy niestety nie udało się dowieźć korzystnego rezultatu do końca spotkania. W 79 minucie Monika Kaźmierczak ścigając w polu karnym Valentynę Tarakanovą, pchnęła piłkarkę z Ukrainy i sędzia bez wahania wskazała na „wapno”. Pewną egzekutorką okazała się Anna Siwicka.

Najbardziej przykry moment meczu miał miejsce w 84 minucie, kiedy to podczas jednej z interwencji Kamila Rosińska doznała groźnego podwójnego urazu – kolana i ręki. Na murawie natychmiast pojawiła się opieka medyczna, a następnie także karetka, którą po kilkunastu minutach golkiperka KKP odjechała z boiska wprost do szpitala na szczegółową diagnostykę. Wstępne diagnozy mówią o zwichnięciu stawu łokciowego z przemieszczeniem i silnym skręceniu stawu kolanowego. Oznacza to, że doświadczonej golkiperki w tym sezonie nie zobaczymy już na boisku. W związku z brakiem w drużynie zdolnej do gry bramkarki (kontuzjowana jest także Daria Granowska) działacze KKP rozpoczęli już starania o pozyskanie nowej golkiperki. W końcówce meczu ze Stomilankami w bramce KKP stanęła kapitan Magdalena Kałuzińska.

Kolejny mecz KKP rozegra w najbliższą niedzielę na wyjeździe z Medykiem II Konin (godz. 15.00).

12. kolejka I ligi północnej
KKP Bydgoszcz – KKP Stomilanki Olsztyn 3:3 (2:2)
Karolina Pancek 32’, Agata Stępień 43’, Anna Lewandowska 57’ – Katarzyna Grzesik 9’, Valentyna Tarakanova 21’, Anna Siwicka 79’ (k)

KKP: Rosińska (85’ Zielińska) – Wierzbowska, Kaźmierczak, Lewandowska, Andrzejewska – Raczkowska, Gugała, Pancek, Kałuzińska – Makowska (80’ Sobczyk), Stępień.
Rezerwowe (nie zagrały): Krupińska, Łukasik, Sobczyk

Stomilanki: Piątek – Krech, Ostrowska, Wasiluk, Smolińska – Grzesik, Roman (76’ Gonciarz), Siwicka, Kamińska (76’ Śliczner) – Bukowska, Tarakanova
Rezerwowe (nie zagrały): Wilczewska, Fidurska, Senkbeil, Gieros, Gruba.

Żółte kartki: Gugała, Kaźmierczak, Lewandowska, Zielińska – Tarakanova, Kamińska

Czerwona kartka: Smolińska (Stomilanki) 57’ – za zagranie ręką na linii bramkowej

Sędziowały: Kinga Damps – główna (Pomorski ZPN), Magdalena Krzemińska (Kujawsko-Pomorski ZPN), Anna Wieczorek (Łódzki ZPN).

Pozostałe wyniki 12. kolejki:
UKS SMS II Łódź – KS Raszyn 5:1
Akademia Piłkarska LG Gdańsk – Dargfil Tomaszów Mazowiecki 1:3
Sztorm Gdańsk – Medyk II Konin 0:3
Polonia Poznań – pauza

FOT. DARIUSZ STOŃSKI PHOTOGRAPHY

Siostry Rosińskie i Anna Lewandowska zawodniczkami KKP MAX-Sprint Bydgoszcz!

Luty 6, 2012 by · 7 Comments
Filed under: Bez kategorii 

Transferowa ofensywa w bydgoskim KKP MAX-Sprint! Z satysfakcją informujemy, iż nowymi zawodniczkami drużyny prowadzonej przez Remigiusza Kusia zostały  Kamila i Magdalena Rosińskie oraz Anna Lewandowska. Kamila to bramkarka, Magdalena występuje jako napastniczka, a Lewandowska to obrończyni bądź defensywna pomocniczka. Wszystkie ostatnio broniły barw I-ligowego LUMKS Tuszyn. Bliźniaczkami Rosińskimi działacze KKP MAX-Sprint interesowali się już od wielu miesięcy, więc tym bardziej cieszy, że rozmowy zakończyły się powodzeniem. Również Lewandowska znajdowała się wcześniej w kręgu zainteresowań włodarzy bydgoskiego klubu. Wszystkie zawodniczki przeszły do KKP MAX-Sprint na zasadzie transferów definitywnych i związały się z nim trzyletnimi kontraktami.

Więcej

Featured Ad
Marquee Powered By Know How Media.